Okres transformacji gospodarki polskiej zapoczątkowany przy okrągłym stole rozpoczął się na dobre w 1990 roku. Ustawa o prywatyzacji i komercjalizacji przedsiębiorstw państwowych spowodowała przekształcenie przedsiębiorstwa państwowego Zakłady Celulozy i Papieru w Spółkę Akcyjną, tzw. jednoosobową, gdzie Skarb Państwa jest jedynym właścicielem akcji.
Wraz z przekształceniem przedsiębiorstwa państwowego w spółkę rozpoczął się okres restrukturyzacji, który miał na celu przystosowanie spółki do działania na świeżo powstającym wolnym rynku.
W wyniku restrukturyzacji przekazane zostały miastu przedszkola, żłobki, stadion, basen oraz mieszkania, natomiast ośrodki wczasowe zostały sprzedane na wolnym rynku. Poza tym ze struktury zakładu została wydzielona liczna grupa wydziałów usługowych, które następnie przekształcono w samodzielne podmioty prawne i sprzedano osobom prywatnym. Większość z tych firm działa do dziś z dużym sukcesem, tworząc bardzo silny lokalny rynek usług. Wyżej wspomniane działania odchudziły aktywa spółki, co pozwoliło na znaczną poprawę konkurencyjności i w efekcie osiąganie coraz lepszego wyniku finansowego. Mogliśmy zacząć myśleć o inwestycjach, które były niezbędne dla umocnienia naszej pozycji na rynku, a w szczególności w eksporcie.
W lutym 1991 r. uruchomiony został kocioł sodowy nr3, którego budowa trwała od 1986 r. Zastąpił on całkowicie wyeksploatowane KS1 i KS2 i zapoczątkował okres modernizacji. W tym samym czasie, kiedy z ogromnym trudem wdrażaliśmy program restrukturyzacji, przygotowywaliśmy pierwszą dużą modernizację MP2. Wartość modernizacji wynosiła 30 mln DM, gdyż tyle kredytu udało nam się uzyskać na to przedsięwzięcie z banku niemieckiego. Modernizacja części mokrej MP2 przeprowadzona w 1992 r. przez firmę Andritz była ogromnym sukcesem, gdyż uzyskana jakość papieru oraz przyrost produkcji pozwoliły na bardzo szybką spłatę kredytu głównie dzięki sprzedaży na eksport. Zaczęliśmy zarabiać prawdziwe pieniądze, co pozwalało nam myśleć o kolejnych inwestycjach.
W 1994 roku oddaliśmy do użytku kaustyzację nr3 wraz z piecem do wypalania wapna. Zastąpiła ona przestarzałą technologię i bardzo wyeksploatowane urządzenia dotychczas pracującej kaustyzacji. Znacznie poprawiły się warunki zanieczyszczenia środowiska. Jeszcze w tym samym roku przeprowadziliśmy modernizację tekturnicy, poprawiając naszą konkurencyjność na rynku opakowań. Kolejne inwestycje to uruchomiona w sierpniu 1995 r. wyparka nr 4 wraz z koncentratorem oraz instalacją do spalania gazów złowonnych. Nastąpiła dalsza poprawa środowiska i zlikwidowanie bardzo uciążliwego smrodu.
Kolejne udane inwestycje przysparzały nam zasobności i pozwalały na następne inwestycje. Z jednej stronny czuliśmy, że mamy dosyć mocną pozycję na rynku, z drugiej jednak strony świadomość coraz silniejszej konkurencji nie pozwalała nam spocząć. W 1995 r. przeprowadziliśmy kolejny etap modernizacji MP 2. Teraz przyszła pora na modernizacje celulozowni sosnowej. Przeprowadzona w latach 1996 - 97 modernizacja pozwoliła zwiększyć jej wydajność ze 190 tys. do 315 tys. t/rok. W ten sposób usunięte zostało kolejne wąskie gardło na drodze do zwiększenia wydajności MP.
W 1996 roku zainstalowaliśmy nową, w pełni zautomatyzowana linię do produkcji worków wentylowych firmy WINDMÖLLER & HÖLSCHER, dzięki czemu poprawiliśmy naszą konkurencyjność również na rynku worków. W tym samym roku zmodernizowaliśmy biologiczną oczyszczalnię ścieków, uzyskując znaczną poprawę redukcji zanieczyszczeń i obniżenie ładunku w ściekach do Wisły. W maju 1997 roku przeprowadziliśmy modernizację MP 1. Zakres modernizacji obejmował wymianę napędu, nawijaka i krajarki oraz zabudowę urządzenia Clupak. Pozwoliło to na wzrost wydajności MP ze 80 tys. do 110 tys. t/rok oraz dało możliwość produkcji papieru workowego rozciągliwego.
Modernizacja części mokrej tekturnicy w 1997 r. była ostatnią inwestycją przed prywatyzacją.